KLAMRA 2026 – dzień czwarty. Teatr ciała, obrazu i tajemnicy
Czwarty dzień festiwalu KLAMRA 2026 przyniósł spotkanie z teatrem, który mówi przede wszystkim obrazem, ruchem i emocją. Na scenie pojawił się Teatr A Part ze spektaklem „Four More” – przedstawieniem zbudowanym z napięcia między światłem i cieniem, fizyczną obecnością performerek a symboliczną przestrzenią, która nieustannie wymyka się jednoznacznym odczytaniom.
To był wieczór teatru niewerbalnego, w którym sens rodził się nie ze słowa, lecz z kompozycji scenicznych, rytmu, cielesności i precyzyjnie budowanych obrazów. W rozmowie po spektaklu Marcin Herich opowiadał o swojej drodze twórczej, o fascynacji teatrem wizualnym, malarstwem i sztukami performatywnymi, a także o potrzebie budowania przedstawień, które nie poddają się prostym definicjom. Ważnym punktem spotkania stała się również symbolika liczby cztery, inspiracje ryciną Albrechta Dürera „Cztery czarownice” oraz refleksja nad tym, jak teatr może dotykać tego, co niejednoznaczne, nienazywalne i ukryte pod powierzchnią obrazu.
Podczas spotkania głos zabrały także aktorki, współtworzące sceniczną materię spektaklu. Ich wypowiedzi odsłoniły osobisty wymiar pracy nad przedstawieniem – oparty na zaufaniu, fizycznym i emocjonalnym odsłonięciu, wspólnej pracy nad ruchem oraz budowaniu historii, które wyrastają nie tylko z koncepcji reżysera, ale też z indywidualnych doświadczeń i wrażliwości zespołu. Rozmowa pokazała, że „Four More” jest nie tylko precyzyjnie skomponowanym widowiskiem, ale także przestrzenią intensywnego spotkania z własnym ciałem, pamięcią i emocjami.
Autorzy zdjęć: Anna Jankowska oraz Tomasz Dorawa.