Adam Van Bendler
15 lutego 2026 roku sala kinowo-widowiskowa ACKiS Od Nowa w Toruniu wypełniła się publicznością gotową na długi, intensywny wieczór ze stand-upem. Program „Ultimatum” zaprezentował Adam Van Bendler, a wydarzenie otworzył support Piotr Splin, wprowadzając widownię w swobodny, bezpośredni ton całego spotkania.
To był występ, który wymykał się standardowym ramom czasowym – niemal trzy godziny scenicznej obecności, improwizacji i dialogu z publicznością. Van Bendler prowadził wieczór bez pośpiechu, pozwalając, by humor rodził się także z tego, co nieprzewidywalne. Jedno z haseł rzuconych z widowni – „na gołą dupę” – powracało później niczym nieplanowany refren, wplatany w kolejne fragmenty programu i budujący poczucie wspólnoty chwili.
Nie zabrakło również momentów zupełnie wyjątkowych. W pewnym momencie zgasło światło – sytuacja rzadko spotykana podczas wydarzeń scenicznych. Zamiast przerwać rytm, stała się ona częścią narracji i kolejnym impulsem do żartu. To właśnie w takich chwilach widać siłę scenicznego doświadczenia – umiejętność reagowania na to, co tu i teraz.
„Ultimatum” w Od Nowie było wieczorem długim, swobodnym i pełnym nieoczywistych zwrotów. Wiele z najzabawniejszych momentów nie wynikało wyłącznie z zapisanych wcześniej treści, lecz z energii sali, spontanicznych reakcji i tego szczególnego napięcia między sceną a widownią. To był występ, który potwierdził, że stand-up żyje najpełniej wtedy, gdy oddycha razem z publicznością.
Foto: Grzegorz Chudzik