Galeria Dworzec Zachodni
Galeria Dworzec Zachodni to nowoczesna przestrzeń wystawiennicza, która powstała w październiku 2012 roku przy okazji rozbudowy i modernizacji Akademickiego Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa”.
Galeria promuje sztukę współczesną w rozmaitych jej przejawach: od form tradycyjnych po performance, instalacje, obiekty przestrzenne oraz videoart. Współpracuje zarówno z artystami młodego i średniegopokolenia, ze studentami oraz profesorami Akademii Sztuk Pięknych z całej Polski.
Nazwa Galerii nie jest przypadkowa wiąże się z historią tego miejsca – niegdyś istniał tu dworzec kolejowy. 
Pierwszy wernisaż w Galerii Dworzec Zachodni był dla „Od Nowy” szczególnie ważny – było to wydarzenie artystyczne, historyczne i symboliczne zarazem. Działalność Galerii zainaugurował wernisaż wystawy malarstwa profesora Stefana Kościeleckiego, pierwszego szefa klubu „Od Nowa”. Stąd jego udział w zapoczątkowaniu kolejnego rozdziału w długoletniej historii działalności klubu. 

FACEBOOK
Dworzec Zachodni
18.12.2019r. godz. 18:00
Wernisaż wystawy Ewy Bińczyk „Po drugiej stronie”.
Ewa Bińczyk jest absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 2014 roku obroniła pracę doktorską z zakresu sztuk plastycznych na UMK. Pracuje w Katedrze Technologii i Technik Sztuk Plastycznych na stanowisku adiunkta. Ulubionym medium, w którym najczęściej się wypowiada jest rysunek, kolaż, grafika i malarstwo. Ewa Bińczyk brała udział w wielu konkursach i wystawach indywidualnych oraz zbiorowych w Polsce, a także za granicą (Belgia, Chiny, Czechy, Holandia, Niemcy, Słowacja, Szkocja).
Rysunki i kolaże, które artystka prezentuje na wystawie „Po drugiej stronie”, łączą motyw figury człowieka albo zwierzęcia, występujących jako bohaterowie oddzielnych lub wspólnych obrazów. Nazywa je rebusami, albo portretami nieoczywistymi, gdyż odwzorowanie sylwetki czy twarzy jest punktem wyjścia do snucia własnej opowieści, do „inscenizacji” obrazu. Inscenizacji w formie analogii biograficznych, metafor, czy fantazji, które dopełniają figurę centralną i w których kryje się jakiś mit osobisty. „Przekraczając granicę podobieństwa fizjonomicznego – tego, co rozpoznawalne – przechodzę na drugą stronę, która niczym lustro symbolizuje wyobraźnię, jest narzędziem autokontemplacji i odbijania świata. Po drugiej stronie znajduję nagromadzone w pamięci wydarzenia i przedmioty, odwieczne fantomy strachu i euforii będące “składnikami” ludzkiego życia wewnętrznego”.
Zwierzęta, a szczególnie koty obecne w pracach Ewy Bińczyk nie są personifikacją człowieka, ale istnieją na prawach odrębnego bytu lub bóstwa. Ich dumna obecność jest grą znaczeń, pozwala mi zakwestionować wagę tego co ludzkie i co nie – ludzkie. Lokując wdzięk i siłę w figurze zwierząt snuje surrealistyczną baśń, w której piękna należy szukać na granicy światła i mroku. Ta graniczna sytuacja jest dla artystki inspirująca i odnosi się do kondycji każdego „istnienia” na styku świata kultury i świata natury, życia i śmierci czy duszy i ciała.
Wystawa została zrealizowana w ramach Stypendium Artystycznego.
Dworzec Zachodni
16.01.2020r. godz. 18:00
Olga Pelipas – absolwentka Akademii Wzornictwa i Sztuk Pięknych w Charkowie. Studiowała na Wydziale Grafiki (Ilustracja książkowa) i na Wydziale Malarstwa Muralowego. W swoim dorobku ma zarówno wystawy indywidualne oraz zbiorowe.

Marcin Jaszczak – absolwent łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego Wydziału Edukacji Wizualnej. Dyplom obronił w 2013 roku. W 2002 roku ukończył także Studium Techniki Teatralnej i Filmowej w Łodzi. W swoim dorobku artystycznym ma trzy wystawy indywidualne „Malarstwo” w Galerii Sztuki i Atelier Maya w Toruniu (2019), „Malarstwo” w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tomaszowie Mazowieckim (2007) oraz „Malarstwo i rzeźba” w Poddębickim Domu Kultury i Sportu (2006). Brał udział również w kilkunastu wystawach zbiorowych.

Wystawa „Cherchez la femme” czyli „szukaj kobiety”. W swoich pracach artyści ukazują kobietę jako metaforę twórczej siły przyrody. Postaci oderwane są od rzeczywistości, pozostają w pretensjonalnych pozach. Artyści podążą za tradycją malarzy końca XIX wieku, dlatego wykonane w realistyczny sposób postaci są jednocześnie alegorią.